Dzisiaj krótko… jedna foteczka na smaka z sesji plenerowej Edyty i Roberta. Szaleństwo z Nimi jak zwykle … gwarantowane
Podobno mniej znaczy więcej …

Dzisiaj krótko… jedna foteczka na smaka z sesji plenerowej Edyty i Roberta. Szaleństwo z Nimi jak zwykle … gwarantowane
Podobno mniej znaczy więcej …

Nie wiem czemu, ale poczułem wielką ochotę na popcorn
Wiesz… sam chyba zaraz pójdę sobie kupić
Z pogodą tego dnia to nie wiadomo było co robić … z jednej strony piękny, słoneczny letni dzień. A z drugiej słońce tuż nad głową … gorąco. Jak na sesję zdjęciową to ciężkie warunki. Jednak udało mi się nakłonić na spacer… moją żonę. W końcu… bo to strasznie uparta kobieta jest
Co ja też będę dużo gadał… zapraszam … no i pozdrawiam Ciebie … wiesz i …












1 comment
Drugie bardzo mi się podoba !
Dla odmiany sesja z Olą. Jakiś czas temu podjęliśmy rozmowy o wykonaniu sesji zdjęciowej. I jakoś udało Nam się zgrać i wspólnie popracować. Ola to bardzo zapracowana, młoda dziewczyna. Milion pomysłów na sekundę przy tym cierpliwa i bardzo profesjonalna. A więc zapraszam i oczywiście pozdrowienia dla Oli![]()







no comments
Już zapowiadałem Ślub Edyty i Roberta. Miałem przyjemność fotografować najważniejszą dla Nich uroczystość. Zabawa była szalona już od pierwszego tańca. Edyta piękna, Robert przystojny. Nie oszczędzali się w ogóle tego dnia. Przygotowania przebiegały w totalnie spokojnej atmosferze. Nic nie zapowiadało tego co miało się dziać później. Robert jednak w miarę upływu czasu, kiedy zaczął się ubierać uświadomił sobie jak ważny to dzień i nawet herbatkę uspokajającą sobie zażyczył
hmm ale to co się działo… później… mile mnie zaskoczyło… i w życiu nie zrobiłem tyle zdjęć jednego dnia…. Pozdrawiam Was Serdecznie i zapraszam do oglądania.

hmm jednak może od początku![]()


















































































1 comment
Bardzo ciekawy, dynamiczny reportaż szczególnie z zabawy weselnej i specyficzny klimat zdjęć czarno-białych przyciagający wzrok.
Pozdrawiam
Krzysiek
Jako, że pochodzę z Piekar Śląskich to tym bardziej miło, że miałem przyjemność przyjechać do mojej znajomej Ani i jej ukochanego Michała. Sesja ślubna odbyła się w okolicach kopca i nad pewnym jeziorkiem
Piekary to bardzo malowniczy rejon śląska. Udało Nam się wspólnie zgrać i dobrze bawić. Czas sesji minął wyjątkowo szybko a na koniec Ania z Michałem… postanowiła się … schłodzić
Zapraszam Serdecznie.








1 comment
Pierwsze i ostatnie są wciągające. Szczególnie pierwsze mi się podoba
Wczoraj fotografowałem Ślub Edyty i Roberta. Wspaniali ludzie. Poznałem ich rok temu jak wykonywałem dla nich sesje w klimacie… flamenco
Ona tańczy … on gra. Zdjęć mam taką masę, że muszę ostro zabrać się za obróbkę reportażu ślubnego. Goście bawili się już od pierwszego tańca…. oj działo się się działo
Zapraszam wkrótce na cały reportaż. Pozdrawiam Was, byliście wspaniali. Wszyscy byli![]()


no comments
Pogoda nie pomagała Nam w wyznaczeniu terminu sesji plenerowej dla Bartka i Sylwii. Jak była pogoda to terminy nie pasowały. To zapowiadało się rano, że będzie pięknie…to spadł deszcz kilka godzin później
No ale po ciężkich bojach udało się w końcu spotkać. Chociaż nie ukrywam, że chmury Nas trochę straszyły ale stwierdziliśmy, że dzisiaj Nas nic nie powstrzyma
No i udało się. I wydaje mi się, że warto było czekać. Zapraszam.




















1 comment
Pięknie, cieplutko i baaardzo całuśnie. Tak trzymaj
Było uroczyście, bez stresu, wszyscy uśmiechnięci, zabawa nie miała końca. Jak by mogło być inaczej ?
Zapraszam więc na mini reportaż z tego co tam się u Nich działo. Pozdrawiam i zachęcam do oglądania![]()
no comments
2 comments