
Zapewne pamiętacie sesję, kiedy to Konrad czekał na narodziny. Otóż na początku stycznia pojawił się nowy członek rodziny. Ja doczekać się nie mogłem aż będę mógł robić zdjęcia tak młodemu człowiekowi. I powiem … super to dla mnie przyjemność i zaszczyt Konrad to super cierpliwy facet. Nie narzekał, pozował, często zamyślone miny… ciekawe co mu tam już po głowie...


