
Dzisiaj krótko… jedna foteczka na smaka z sesji plenerowej Edyty i Roberta. Szaleństwo z Nimi jak zwykle … gwarantowanePodobno mniej znaczy więcej …

Jako, że pochodzę z Piekar Śląskich to tym bardziej miło, że miałem przyjemność przyjechać do mojej znajomej Ani i jej ukochanego Michała. Sesja ślubna odbyła się w okolicach kopca i nad pewnym jeziorkiemPiekary to bardzo malowniczy rejon śląska. Udało Nam się wspólnie zgrać i dobrze bawić. Czas sesji minął wyjątkowo szybko a na koniec Ania...

Pogoda nie pomagała Nam w wyznaczeniu terminu sesji plenerowej dla Bartka i Sylwii. Jak była pogoda to terminy nie pasowały. To zapowiadało się rano, że będzie pięknie…to spadł deszcz kilka godzin późniejNo ale po ciężkich bojach udało się w końcu spotkać. Chociaż nie ukrywam, że chmury Nas trochę straszyły ale stwierdziliśmy, że dzisiaj Nas nic...